All posts filed under: Wonder Assistant

Komfort pracy poza strefą komfortu

via http://thehungergames.wikia.com/ Gdyby opisać w jednym zdaniu specyfikę pracy na stanowisku asystenckim, brzmiałoby: ‚Codzienność zawodowa asystentki polega na nieustannym wychodzeniu ze strefy komfortu’. Strefa komfortu w pracy to oswojona przestrzeń związana z procesami (administracyjnymi: rozliczeniami podróży służbowych, faktur itp.), które są powtarzalne i przewidywalne. Wykonywane są niemalże automatycznie, jak mycie zębów – bez względu na ich złożoność. Dzisiaj przestrzeń ta coraz bardziej kurczy się i maleje, ustępując wymaganiom zaangażowania warunkowanym oczekiwaniami interesariuszy: bezpośredniego przełożonego lub przełożonych, współpracowników, klientów firmy. Każdy z interesariuszy ma swoje motywacje i cele, które komunikuje w formie zadań lub projektów do wykonania. Procesy + zadania = praca Czy praca nad niespodziewanym wyzwaniami gwarantuje wartościowe i rozwijające doświadczenia? Czy raczej wiąże się to z nagminnym wystawianiem na próbę swoich kompetencji, kondycji psychiczno-emocjonalnej i gotowości do podejmowania wyzwań, potocznie zwanej motywacją? Jak zintegrować te dwa bieguny żeby przyciągały się wzajemnie, tworząc zbiór wspólny zarówno ze strefą komfortu, jak i ze wszystkim innym, co do niej nie należy? Innymi słowy: Jak efektywnie pracować? Odległość w czasie pomiędzy punktem, w którym pojawia się zadanie a …

Zawód Asystentka

via ,Girls’ HBO series Akt I, scena (zawsze ta sama) Rozmowa o pracy, pensji i o modzie na sukces. – A ty czym się zajmujesz? – Jestem w sumie/właściwie/po prostu asystentką. Kurtyna opada. Nie ma braw, nie będzie bisów. Po której stronie kurtyny stoisz: na scenie, czy na widowni? Opowiedz mi o swojej pracy a powiem ci, kim jesteś Jeżeli nie będziesz mówić o sobie dobrze – z szacunkiem, nikt inny tego za Ciebie nie zrobi ani nie uwierzy w Twoje umiejętności – zwłaszcza Ty sama. Jeżeli będziesz systematycznie umniejszać swoją rolę zawodową, zdolności i zasługi – zawsze odbije się to echem. Nie licz na to, że ktoś – słysząc Twoje słowa – zaprzeczy, mobilizując Cię do zmiany: ‚To niemożliwe! Na pewno nie jesteś jakąś asystentką, ale kimś, bez kogo Twój przełożony i zespół nie mogliby sobie poradzić! Na pewno jesteś kimś więcej niż zbiorem punktów w opisie stanowiska, które odhaczono w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Pokaż, że jest inaczej!’ Tak, w każdej najmniejszej kwestii trzymaj swoją stronę. Język kreuje rzeczywistość – nie warto kopiować manier i bezrefleksyjnie …

Powiedz to

via http://nycprgirls.com/ Kampania #banbossy stworzyła manifest wspierający uczennice w szkolnej rzeczywistości – w rozwoju i świadomości talentów liderskich. Prawie połowa twierdzeń dotyczy form komunikacji – tego, w jaki sposób dziewczynki zabierają głos, przekazują myśli, wypowiadają się publicznie. Zasady te trafnie oddają także rzeczywistość zawodową. Dlaczego? Schematy wypowiedzi ustnych mogą zarówno budować, jak i rujnować role zawodowe, bezwzględnie definiując nasz status, zwłaszcza jeśli nie jesteśmy świadome teatru ról społecznych, w jakim gramy –  w pracy i poza nią. Nie chodzi o poznanie tajników sukcesów złotoustych kaznodziei, ale o uważność na to, w jaki sposób słowa dopełniają nasze role: inspiracje, ambicje, plany. Każda mikroprzestrzeń interakcji – zebranie zespołu, open space, biuro przełożonego, kafeteria w korporacji – to osobny akt sztuki budowania marki osobistej. Nie pozwól żeby za każdym razem kurtyna opadała wtedy, kiedy tego najmniej się spodziewasz. Zacznij oswajać się ze sceną: 1. Zabieraj głos publicznie i nie ćwicz w myślach wypowiedzi: żadna publiczna wypowiedź nie jest idealna, ale stwarza szansę na debatę z innymi i obronę własnego zdania Nie bądź dla siebie zbyt surowa i krytyczna. Nie debatuj w myślach o tym, czy …

Kobiety na liderki! #banbossy

via http://www.fasthorseinc.com/ ‚Rozkazująca, władcza, dumna, zadufana, nieprzystępna, wyniosła, surowa, nieustępliwa, nieugięta, ostra, wymagająca, cisnąca, stanowcza, charakterna, serio (…)’ – to tylko niektóre z polskich synonimów angielskiego słowa bossy. Nie bez przyczyny wyliczanka została podporządkowana rodzajowi żeńskiemu – grupą reprezentatywną są bowiem kobiety. Zauważyła to Sheryl Sandberg, Facebook COO (Chief Operating Officer), autorka książki skierowanej do kobiet ‚Lean In’ (pol. ‚Włącz się do gry’) oraz promotorka idei aktywizacji kobiet w środowiskach zawodowych i biznesowych. Sandberg odpowiedzialna jest za powstanie w 2014 roku kampanii społecznej Ban Bossy, której głównym cel to zwrócenie uwagi na różnice w wychowaniu i społecznym funkcjonowaniu dziewczynek i chłopców oraz przeciwstawienie się związanym z nimi stereotypom krzywdzącym kobiety. Zauważono, że określenie bossy posiada pozytywne konotacje tylko jeśli dotyczy chłopców/mężczyzn – jest naturalne, usprawiedliwione, wręcz nobilitujące. Z kolei to samo słowo odnoszące się do dziewczynek/kobiet jest etykietą negatywną, czymś niewłaściwym i nagannym. Taki układ i zarazem komunikat społeczny niosą ze sobą określone konsekwencje w przypadku kobiet: tłumią pewność siebie, asertywność i przebojowość utrudniają samodzielność i odwagę inicjatyw hamują rozwój zdolności przywódczych Kampania #banbossy edukuje i …