Miesiąc: Czerwiec 2015

Networking: nigdy nie rozmawiaj ze znajomym

,Dziewczyny do wzięcia’ via http://www.fn.org.pl/page/ Networking od piaskownicy Networking przypomina zabawy z dzieciństwa. Różnica polega jednak na tym, że kiedy byliśmy dziećmi – wystarczyło znaleźć się w tej samej piaskownicy i razem robić babki z piasku żeby rozpocząć długotrwałą więź koleżeńską. W dorosłym życiu trzeba podjąć się konkretnej strategii żeby osiągnąć podobny cel, jakim jest zaangażowana i wartościowa relacja wspierająca sferę zawodową. Po pierwsze, trzeba opowiedzieć o tym, dlaczego nasze foremki sprawią, że babki innych użytkowników piaskownicy zyskają na kształcie i trwałości. Po drugie, należy zaprosić ludzi do obserwacji tego, w jaki sposób będziemy realizować tę deklarację. Nie będzie to jednak jednorazowe spotkanie w piaskownicy – może być ich kilka zanim oczekiwana relacja zostanie zainicjowana i potwierdzona. Najważniejsze pytanie, na jakie musisz sobie odpowiedzieć, zanim podejmiesz próbę networkingu, brzmi: W czym mogę pomóc? Innymi słowy: co możesz zaproponować żeby zabawa w piaskownicy była ciekawsza i lepsza dla jej uczestników? Budowanie relacji w biznesie nie polega na autopromocji i recytacji CV – nie będzie zatem opowieścią o tym, że wychodzą Ci najlepsze babki z piasku. Zamiast tego …

Komfort pracy poza strefą komfortu

via http://thehungergames.wikia.com/ Gdyby opisać w jednym zdaniu specyfikę pracy na stanowisku asystenckim, brzmiałoby: ‚Codzienność zawodowa asystentki polega na nieustannym wychodzeniu ze strefy komfortu’. Strefa komfortu w pracy to oswojona przestrzeń związana z procesami (administracyjnymi: rozliczeniami podróży służbowych, faktur itp.), które są powtarzalne i przewidywalne. Wykonywane są niemalże automatycznie, jak mycie zębów – bez względu na ich złożoność. Dzisiaj przestrzeń ta coraz bardziej kurczy się i maleje, ustępując wymaganiom zaangażowania warunkowanym oczekiwaniami interesariuszy: bezpośredniego przełożonego lub przełożonych, współpracowników, klientów firmy. Każdy z interesariuszy ma swoje motywacje i cele, które komunikuje w formie zadań lub projektów do wykonania. Procesy + zadania = praca Czy praca nad niespodziewanym wyzwaniami gwarantuje wartościowe i rozwijające doświadczenia? Czy raczej wiąże się to z nagminnym wystawianiem na próbę swoich kompetencji, kondycji psychiczno-emocjonalnej i gotowości do podejmowania wyzwań, potocznie zwanej motywacją? Jak zintegrować te dwa bieguny żeby przyciągały się wzajemnie, tworząc zbiór wspólny zarówno ze strefą komfortu, jak i ze wszystkim innym, co do niej nie należy? Innymi słowy: Jak efektywnie pracować? Odległość w czasie pomiędzy punktem, w którym pojawia się zadanie a …